Konto użytkownika



Wybór pierwszej tyczki - używana czy nowa?



    Mnóstwo osób, które zamierzją rozpocząć swoją przygodę z zestawem skróconym mają wielka bolączkę, jaką wędkę kupić na początek. Jeszce kilka lat temu wszystkich posiadaczy tyczek traktowało się jak zawodowców ( wyczynowców )jednak od paru dobrych sezonów powoli się to zmienia i często tyczka służy rekreacyjnemu połowowi szcególnie na rzekach i łowiskach karpiowych.

Jeżeli jesteś zamożnym człowiekiem to stać cię na wyłożenie kilku tysięcy złotych na wędkę klasy europejskiej, ale jest także grupa ludzi z ograniczonym budżetem chcąca się zmieścić w 1500zł i to do nich skierowany jest artykuł.

 

 

Szukając wędki powinniśmy sobie odpowiedzieć na kilka pytań:

1. Jakiej długości wędki nasadowej szukamy? 10m, 11,5m, 13m , a może dłuższej?
2. Gdzie będziemy jej uzywać: kanały, jeziora, rzeki?
3. Z dodatkowymi topami czy bez?
4. Nowej czy używanej?
5. Uznanej firmy czy lokalnych marek?

Zaczniemy może od przeglądu nowych tyczek. Ceny nowych modeli rozpoczynają się od około 350zł. Są to np. Robinson Silverstone SX i Jaxon CRYSTALIS FLOAT. Są to wędki, które przy długości 9,5 metra jakoś się spisują - przy jedenastu matrach już są dość ciężkawe. Jedno czego im nie można odmówić to tego, że są dość mocne. Z serwisem także nie powinno być problemu, jak i kupnem dodatkowych topów. Tyczką troszkę lekkiej klasy według użytkowników jest York Warrior Put Over wystepujący w dwóch długościach 11m i 12,5m - cen gołych modeli tej firmy to odpowiednio około 500 i 1000zł. Spory wybór daje nam Colmic: Atomic Carp, Bomb Carp, Omega, Astra 3000 11,5m, MATCH 207. Cena tych modeli wacha się w sieci od 1000 do 1500zł. Atomic i Bomb Carp to bardzo mocne karpiówki idealnie nadające sie na nasze szybkie rzeki wedki juz kilkuletnie ale dość popularne - przy 11,5 bardzo dobre ( jak na cenę) przy 13m już trochę wiszą. Astra 3000 była swego czasu modelem flagowym firmy Colmic na która łowili zawodnicy Colmic Wrocław. Natomiast model Match 207 to model z poprzedniego sezonu - dość uniwersalna wędka na średnie uciągi. Omega natomiast to starszy model Colmica ale bardzo wystrzymały i ceniony przez użytkowaników.. Tubertini oferuje w tych cenach dwa modele 11m COBRA 271 i COBRA 281 - niestety cięzko cokolwiek powiedzieć o tych modelach , gdyż nie widziałem ich w akcji. Co do daiwy na polskim rynku w przedziale cenowym są dwa modele Team Daiwa SR1 i DAIWA Meanstreak 12,5m - są to kije cięzkie, ale za to BArdzo wytrzymałe - grube ścianki mogą wybaczać wiele błędów poczatkującego użytkowanika. Jaxon XT-Pro Megaforcer 11,0m i Transformer też mieści się w tej cenie - lecz na forach można spotkać wiele opini nieprzychylnych tym modelom. Praktycznie większość firm ma w swojej ofercie wędki dla początkujących. Bardzo bogata jest oferta Milo, Preston, Garbolino i Sensasa. W tych granicach trudno znaleźć nowe Mavery i Browningi - chodź też można trafić na starsze modele lub gołe nowe wędki przywiezine z wysp brytyjskich. Pamiętajcie o tym, że tylko węki kupione w polskich sklepach od polskich dystrybutorów obięte są przez nich gwarancją.


    Natomiast szukając tyczki używanej do 1500zł mamy już prawdziwe pole manewru - Allegro i ebay europejski jest pełen bardzo ciekawych ofert. Jadną z bardzo popularnych i poszukiwanych używanych tyczek jest Maver M-Carp 11,5 m - bardzo dobrze wyważona, mocna, lekka dobrze operująca się w rękach.  Z dodatkowymi topami, topem do kubka wraz z wędką w dobrym stanie można ją dostać za 800 lub 1000 zł. Widziałam na ebayu packi Tubertini quadra 360 i 450, które sprzedąły się za 400 euro - wiadomo trzeba doliczyć koszt przesłyki do polski lub skorzystać ze znajomych mieszkających zagranicą. Jężeli chodzi o tyczki uzywane bardzo często spotkać można tyczki włoskiej Triany-lecz trzeba się zastanowić jak z serwisem danej marki. CO do Serwisu najlepiej skontaktować się z dystrybutorem danej marki i spytać się czy są dostepne u producenta elementy do danego modelu tyczki - czasami może się okazać , że w Polsce nie ma przedstawiciela danej firmy i wtedy pozostaje szukać elementów od innych tyczek zbieżnych wymiarowo z naszym modelem lub naprawić ją w profesionalnym serwisie, chodź moim zdaniem nie powinniśmy zakładać , że wędka zaraz bedzie pękać bo takie rozymowanie jest błędne. Każdy model został tak zaprojektowany, aby mógł pracować w odpowiednich warunkach tnz. na delikaną wędkę kanałową nie założymy cienkiego zestawu rzecznego 40gr, bo przy pierwszych zacięciach szczeli nam napewno któryś z elementów wędziska. Warto porozmawiać z bardziej doświadczonymi adeptami tyczki, potrzymać kilkanaście jak nie kilkadziesiąt modeli w ręku. ( chodź w Polsce to wciąż marzenie z porównaniu z europą) i zaczerpnąć wiedzy o wybranym modelu na forach i portalach wędkarskich.


    Podsumowując wybór będzie zależał do WAS! Najlepiej jest wziąść tyczkę do ręki , spróbować jak się nią operuje, sprawdzić jej moc, sztywność i wyważenie w rękach. Pamiętajcie jeżeli po paru miesiącach wędka nie będzie wam pasować, zawsze możecie ją sprzedać i kupić coś innego - nikt się z wędką nie żeni. Zyczę udanych poszukiwań i wyborów.

Oferta tyczek na niemieckim eBayu


Oferta tyczek na angielskim eBayu


Oferta tyczek na włoskim eBayu